AddThis Social Bookmark Button
 

 


 

 

Mam przecudowną córeczkę.

 Jestem kochającym ojcem.

 Byłem tatą i mamą dla dziecka do roku i siedmiu miesięcy.

 Matka pozbawiła mnie opieki nad córką a córkę kochającego ojca.

 Sąd traktuje mnie jak obywatela nawet nie drugiej, ale trzeciej kategorii!

 

PROSZĘ WAS O POMOC

 POMÓŻCIE MI!!!

 

Odzyskać moje dziecko, opiekować się nim na równi z matką. Kochać go i zapewnić mu szczęśliwe dzieciństwo.

Matka odizolowuje dziecko ode mnie rożnymi metodami. Stosuje wobec mnie i mojej rodziny podłe chwyty, oskarżenia, zmyślone historie, nie mając dowodów na to wszystko. A Sąd i inne instytucje wierzą jej!

 

Sąd nie reaguje na krzywdę dziecka, na to, że córeczka widzi mnie bardzo rzadko, że nie mam jakichkolwiek możliwości uczestniczenia w jej życiu, komunikowania się z nią np. telefonicznie, podejmowania decyzji w ważnych sprawach, zabierania jej do domu rodzinnego na weekendy, spędzania wakacji itd. …

Od ponad dwóch lat moje zażalenia i dowody są w Sądach całkowicie pomijane!

Proszę Was, pomóżcie mi w walce o prawdę, sprawiedliwość, rzetelność Sądów i przestrzeganie przez owe instytucje równych praw przysługujących wszystkim obywatelom w naszym Kraju zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.

 

                                                                                     Czytaj dalej: Moja Historia